Ola Skwirut

Pomagam psychodietetyczkom polubić sprzedaż transformujących procesów 1:1 i zbudować wystarczająco dobry biznes.

Nie obiecuję zarabiania 50k miesięcznie albo milionowych obrotów rocznie.

Spełnienia zawodowego nie definiuję liczbami, tylko...

Wzruszeniem, po kolejnej opinii od zadowolonej Klientki, której odmieniłaś życie.
Spokojem, który czujesz, bo masz regularne wpływy na konto - wiesz, jak pozyskać Klientki na konsultacje wstępne i sprzedać im skutecznie procesy 1:1.
Ekscytacją, gdy projektujesz treści bo wiesz do kogo piszesz i jaki cel chcesz osiągnąć.

ola skwirut o mnie

Początki rozwijanie swojej marki osobistej są cholernie trudne.

To fakt. Nasza branża nie należy do najłatwiejszych, a jednocześnie co trzecia osoba na ulicy skorzystałaby z wsparcia psychodietetyczki.

Czuję, że to nasz wspólny obowiązek wychodzić do świata, opowiadać głośno i z dumą o tym, jaką moc ma to, co robimy.

Zosia nie musi cierpieć na zaburzenia odżywiania. Emilia nie musi odmawiać wyjścia na pizzę z bliskimi, bo boi się kalorii. Kasia może zrzucić 5 kg po ciąży kończąc z objadaniem się słodyczami. Marek nie musi liczyć każdego grama jedzenia, żeby robić progres na siłowni.

Ty to wiesz, ja to wiem, teraz czas, żeby oni też się dowiedzieli.

psychodietetyka

Z ogromną frajdą pomogę Ci zdefiniować komu i w czym chcesz pomagać. Zaprojektujemy ofertę, która trafia w sedno. Stworzymy bazę pomysłów na posty do "Twoich ludzi"... ale przede wszystkim wesprę Cię w stawaniu się przedsiębiorczą Kobietą. Bo Twój biznes, decyzje, działania - będą efektem Twojej nowej tożsamości.

Działanie jest proste, gdy masz motywację, dobry nastrój, widzisz efekty, hajs się zgadza, ptaszki ćwierkają i wszystko się układa.

Zgadnij co. Na początku tak nie jest. Nie widzisz efektów, wątpisz we wszystko, hajs się zdecydowanie nie zgadza, a Ty często łączysz rozkręcanie marki ze studiami, pracą na etat lub opieką nad dziećmi.

Wtedy przydaje się mentorka, grupa, wsparcie kogoś, kto przeszedł tę drogę i wie, z czym to się je. Kto czule kopnie Cię w tyłek, znormalizuje momenty zwątpienia i nie pozwoli Ci odpuścić.

Zaczęłam przyjmować Klientki na konsultacje jeszcze na studiach dietetycznych. Niczego nie żałuję, to była najlepsza decyzja na świecie.

Na nudnych wykładach tworzyłam posty na social media, bo wiedziałam, że papierek z UJ nic nie zmieni, a jeśli chcę pomagać ludziom – potrzebuję do nich wyjść. Nikt się nie zapisze do Oli, tylko dlatego, że ma dyplom. 

Ludzie się zapisują, gdy wierzą, że im pomożesz. Gdy wierzą, że znasz się na rzeczy, widzisz ich problemy, potrafisz kreatywnie, empatycznie i konsekwentnie poprowadzić ich w procesie. 

ola skwirut psychodietetyka

Będzie nam się świetnie współpracowało, jeśli aktualnie po głowie chodzą Ci pytania, takie jak…

Jak tworzyć ofertę tak, żeby trafiać do klientów, z którymi dobrze mi się będzie pracowało?

Co zrobić, żeby klienci chcieli przyjść do mnie, skoro jest tyle super specjalistów?

Jak odpowiednio wycenić swoje produkty i usługi?

Od czego zacząć swoje działania, żeby zacząć zarabiać, a nie tracić czasu na posty, których nikt nie przeczyta?

Jak poprowadzić 1. konsultację psychodietetyczną i nie spanikować?

Co zrobić, gdy trafi mi się ktoś niewspółpracujący lub małomówny?

Jak pracować z osobami, które mają problem z objadaniem?

Jakie ćwiczenia mogę zaproponować Klientkom we współpracy?

Jak wyznaczyć cele współpracy psychodietetycznej i mierzyć jej efektywność, aby wiedzieć, że skutecznie pomagam i aby Klient mógł zdecydować o swoim zadowoleniu z procesu?

Biznes oparty na pomaganiu to coś pięknego.

Łączy nas zawziętość, ambicja, empatia i wyrozumiałość. To sprawia, że możemy mieć tendencję do przekraczania siebie i pomagania innym, a dopiero później sobie.

Ale jest jeszcze jedna ważna rzecz. Pieniądze są ważne. Regularne, powtarzalne, stabilne przychody zapewniają Ci psychiczny komfort, poczucie bezpieczeństwa i no, cholera, lajkami z instagrama nie opłacisz kolejnego szkolenia, zakupów w lidlu czy karnetu na siłkę. To jest jasne…

Ale żadna ilość pieniędzy nie da Ci satysfakcji i radości, jeśli będziesz pracować po 10h dziennie.

wnioski z pracy jako psychodietetyczka

Satysfakcja = kasa + oferta, którą kochasz sprzedawać + czas na frajdę.

Przed Tobą sporo pracy, ale wiem, że jesteś gotowa. Nie boisz się wysiłku.

Boisz się napracować bez rezultatu. Nie chcesz kręcić się w kółko, tracić czas i energię, frustrować się brakiem klientów, zamówień i satysfakcji z prowadzonych procesów.

Jesteś gotowa działać, wyciągać wnioski, uczyć się. Kochasz proces, jesteś gotowa zaczekać na efekt – bez porównywania się, patrzenia na innych, w pełnym skupieniu na swojej ścieżce.

Zgadza się? Pracujmy razem.

ola skwirut o mnie

Zbudujmy biznes, który pozwala Ci 

✅ pojechać na wycieczkę rowerową w środku dnia, gdy jest ładna pogoda,

✅ wyspać się, zjeść rano śniadanie bez pośpiechu, poczytać książkę,

✅ pracować z osobami, z którymi świetnie Ci się rozmawia i nadajecie na tych samych falach,

✅ opłacić wszystkie bieżące rachunki i każdego miesiąca odłożyć oszczędności,

✅ kończyć pracę po 5-6h, zamiast męczyć swoje ciało przez 12h siedzenia na fotelu jak połamana krewetka,

✅ nie martwić się nagłymi, dodatkowymi badaniami i tym, że zostawisz u lekarza dodatkowe 1000 zł.

A tak prywatnie...

Uwielbiam swoją pracę i mimo, że to spory kawałek mojego życia – nie jest jedynym.

W wolnych chwilach spaceruję z moim psem dupkiem Kefirem, czytam książki o relacjach międzyludzkich, saunuję, odmóżdżam się na Hyroxie, chodzę na terapię, słucham metalu i łażę na koncerty, robię wszędzie bałagan i studiuję psychologię 👩🏼‍💻

Gdy dopisuje pogoda i czas, uciekam w góry, do lasu lub na rower.

0
    0
    Koszyk
    Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu